To prawdopodobnie była droga impreza...
Radio BIELSKO
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

To prawdopodobnie była droga impreza...

Cztery osoby złamały zakaz. Teraz każde z nich może zapłacić nawet 30 tys. złotych kary.Informacja o zakrapianej imprezie, którą zorganizowano w Czechowicach-Dziedzicach ujrzała światło dzienne, bo jeden z biesiadników poinformował o tym komisariat. Mężczyzna dobrze bawił się na prywatce, do momentu gdy nie doszło do kłótni.

35-latek wyszedł z mieszkania i chcąc zrobić na złość znajomym zadzwonił po policję. Powiedział, że wbrew obowiązującym przepisom porządkowym, odbywa się spotkanie towarzyskie. To nie uchroni go jednak przed konsekwencjami. Przeciwko 35-latkowi i trójce jego znajomych skierowano do sądu wnioski o ukaranie. O całej sytuacji powiadomiony został także Sanepid, który na każdego z biesiadników może nałożyć do 30 tys. złotych kary.

Policja informacyjnie dodaje, że 35-latek miał w organizmie ponad 2 promile i trafił do izby wytrzeźwień, a reszta jego kompanów - mężczyzna i dwie kobiety - zostali odesłani do swoich domów.
 


Zobacz inne wiadomości tego autora: