To jedna z ofiar naszych pupili
fot.: Fb ośrodek rehabilitacji
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

To jedna z ofiar naszych pupili

Ptaki, ale też wiewiórki, zające czy nietoperze padają ofiarą naszych kotów. Jednak ptaki są zagrożone zwłaszcza teraz, w okresie lęgowym.Naukowcy szacują, że co roku w Polsce ofiarą kotów pada 631 mln ssaków i niemal 144 mln ptaków! Warto o tym pomyśleć zanim zdecydujemy się wypuścić naszego kota z domu. 

Najwięcej ptaków koty zabijają na wiosnę. Ich łupem padają bezbronne pisklęta w gniazdach, podloty, które karmione są przez rodziców poza gniazdami, ale jeszcze nie potrafią latać oraz dorosłe ptaki zajęte swoimi rodzicielskimi obowiązkami. A przecież ptaków, nie tylko w naszym kraju, jest coraz mniej. Co warte podkreślenia, większość z nich jest objęta ochroną.

Dlatego o to, aby nie wypuszczać swoich kotów bez kontroli na pola, łąki czy nawet ogrody apeluje do opiekunów tych zwierząt m. in. ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt Mysikrólik w Bielsku-Białej.
Jak podkreśla Sławomir Łyczko z Mysikrólika, koty są drapieżnikami, naturalne jest więc, że kierowane instynktem polują. Nie tylko na myszy, ale również wiewiórki (np. tą na zdjęciu), czy ptaki. Kot potrafi upolować także zająca, zdarzyło się również, że przywieziono do nas również zaskrońca, który padł jego ofiarą – mówi Łyczko. Posłuchaj

Podkreśla, że koty to wspaniałe, mądre zwierzęta. Powinny być jednak, tak jak psy, pod kontrolą swoich opiekunów, by nie zabijały i okaleczały zagrożone gatunki ssaków i ptaków. 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: