Mówią, że podarowano im drugie życie
fot. Radio BIELSKO
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Mówią, że podarowano im drugie życie

60 trzyosobowych sztafet złożyło się na wiślańską edycję Biegu po Nowe Życie. Wydarzenie wspiera ideę polskiej transplantologii. Każdą z takich sztafet współtworzyła osoba po przeszczepieniu.W sztafecie Radia Bielsko z kijkami maszerowała Gosia Andrzejewicz i Jadwiga Noga. Bielszczanka 4 lata temu miała przeszczep serca. Jak opowiada, dostała drugie życie. - Od dziecka chorowałam, bardzo szybko się męczyłam [...]. Mój stan zdrowia się pogarszał, gdzie takie zwykłe czynności, jak zejście do toalety i umycie zębów, było sporym wyczynem, wymagało dużego wysiłku. Ostatnie tygodnie [przed operacją - red.] spędziłam w szpitalu, bo mój organizm był już tak wyczerpany - opowiadała nam bielszczanka. Posłuchaj.

- Tak jak cała ochrona zdrowia, tak jak cała medycyna - jesteśmy poturbowani pandemią, bo to bardzo wpłynęło na codzienne funkcjonowanie - mówił nam prof. Roman Danielewicz. Prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego szacuje, że w 2020 roku liczba przeszczepów, w stosunku do 2019, zmniejszyła się o ponad 20%. Jakie wyzwania stoją przed polską transplantologią? - Na pewno to, żebyśmy wrócili - jak wszyscy powtarzają - do normalności, czyli do normalnej aktywności jeżeli chodzi o liczbę przeszczepianie narządów, przynajmniej do poziomu jaki był w 2019 roku. Ale tak naprawdę naszym marzeniem taki zawodowym, od kilku lat jest to, żebyśmy znacząco zwiększyli liczbę  przeszczepianych narządów, przynajmniej dwukrotnie. To jest perspektywa kilkuletnia i trzeba systematycznej pracy, żeby ten efekt uzyskać - podkreśla profesor. Posłuchaj.
 
Poprzez udział w Biegu po Nowe Życie, swoje wsparcie dla polskiej transplantologii wyrażają znane postaci ze świata kina, teatru, estrady i sportu. Do Wisły w ten weekend przyjechali m.in.: Jolanta Fraszyńska, Katarzyna Pakosińska, Marcin Gortat, Rafał Zawierucha, Tomasz Karolak, Jarosław Kret, czy Piotr Kupicha. Dla Rafała Collinsa to był pierwszy Bieg po Nowe Życie, atmosferą jaka panowała w Wiśle był zachwycony. - Bardzo się cieszę, że Przemek Saleta zadzwonił i mnie zaprosił [...] - mówił nam przedsiębiorca, prezenter telewizyjny a także działacz społeczny. Dopytywany, czy pojawi się na kolejnych edycjach Biegu odpowiedział, że: tak. - Jestem, zjawię się. Wspieram. Bardzo się cieszę, fantastyczna robota [...] - dodał Rafał Collins. Posłuchaj.
 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2

Nagranie 3



Zobacz inne wiadomości tego autora: