Kontrola sanepidu w kolejnej restauracji. Przed lokalem było kilkanaście wozów policji
Przemysław Koperski - poseł Lewicy/Facebook
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Kontrola sanepidu w kolejnej restauracji. Przed lokalem było kilkanaście wozów policji

Gorąco było wczoraj "przed" i "w" kolejnej restauracji w naszym regionie. Tym razem sanepid w asyście policji kontrolował Tapster Pub w Pszczynie.AKTUALIZACJA 22.02:
Komenda policji w Pszczynie wydała oświadczenie ws. sobotnich działań. Czytamy w nim, że liczba zadysponowanych policjantów była dostosowana do liczby klientów, jaka przebywała w lokalu dzień wcześniej (ok. 80), gdy także interweniowano w tej restauracji, bo awanturował się jeden z pijanych klientów. 

W sobotę asystowano pracownicom sanepidu, które przeprowadzały w tym lokalu kontrolę. Mając na uwadze, że jest to okres weekendowy, można było się spodziewać takiej samej bądź większej liczby gości w pubie - czytamy w zamieszczonym komunikacie. 

W sobotni wieczór mundurowi w tym lokalu wylegitymowali 6 osób, które - jak podano - nie stosowały się do obowiązku zasłaniania ust i nosa. Do sądu sporządzono wnioski o ukaranie.

WPIS:
Kilkanaście wozów policji ściągnięto wczoraj przed restaurację w Pszczynie, która prowadziła działalność serwując dania na miejscu. Lokal kontrolowały pracownice sanepidu w Tychach. Dużo wcześniej pojawiły się tam znaczne siły policji, było to kilkudziesięciu mundurowych. Na prośbę właściciela Tapster Pub przyjechał i podjął interwencję poselską parlamentarzysta Lewicy.

- Skontaktowałem się z Komendantem Powiatowym Policji w Pszczynie [...], zapytałem: jaki jest cel interwencji? Przekazał mi, że będą zabezpieczali kontrolę sanepidu - relacjonował nam poseł Przemysław Koperski.Posłuchaj.

Jak dalej relacjonuje parlamentarzysta, nielogiczne jest to, że tak znaczne siły skierowano do tego, by wylegitymować 4 może 5 klientów tej restauracji, którzy byli w środku. - W sobotę wieczorem policja jest potrzebna w innych miejscach; są wypadki drogowe, kradzieże, rozboje, przemoc domowa - opowiada dalej poseł, dodając jednocześnie, że jutro będzie domagał się wyjaśnień od komendanta wojewódzkiego i Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. 

Tego wieczoru miało dojść do kolejnych absurdalnych sytuacji. Z opisu parlamentarzysty wynika, że właścicielce restauracji zablokowano wejście, a klientom nie pozwolono korzystać z toalety. - Inaczej tego nie można odczytać, niż [jak - red.] próbę zastraszenia mieszkańców Pszczyny, próbę zastraszenia restauratorów, próbę zastraszenia klientów. Bo czemu innemu miała tak akcja służyć, jak nie zastraszeniu obywateli? - komentuje dalej poseł z Bielska-Białej. Posłuchaj

Jutro policja ma wydać oświadczenie ws. sobotniej interwencji w pszczyńskim lokalu.

Dziś w mediach społecznościowych głos zabrał właściciel Tapster Pub. - Nie jesteśmy nipem, ani regonem jesteśmy zwyczajnymi ludźmi, którzy chcą pracować i mieć za co utrzymać rodzinę. Panowie Mateusz Morawiecki, Andrzej Duda serdecznie zapraszam do naszej restauracji, chciałbym porozmawiać o aktualnej sytuacji - czytamy na facebookowym profilu, gdzie także pojawiły się podziękowania za wsparcie kierowane w stronę posła Przemysława Koperskiego. 

Najświeższa informacja jest taka, że sanepid w Tychach wydał decyzję o zamknięciu sali restauracyjnej w tym lokalu. 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: