"Efekt piorunujący". Miasto się zmienia
fot.: Fb burmistrz Cieszyna G. Staszkiewicz
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

"Efekt piorunujący". Miasto się zmienia

Na razie stosujemy taryfę ulgową – przyznaje burmistrz Cieszyna. Taryfa ulgowa dotyczy obowiązku usunięcia banerów reklamowych z płotów, a nawet zabytków. Taki obowiązek wynika z uchwały krajobrazowej.Samorząd Cieszyna zabrał się za porządkowanie przestrzeni miejskiej. Po długich, 2-letnich konsultacjach, w ubiegłym roku radni przegłosowali uchwałę. Mieszkańcy i przedsiębiorcy mieli rok, by do niej się dostosować i zdjąć szpecące krajobraz reklamy. Część właścicieli owych banerów to zrobiła, część nie.

- Jest wiele zarzutów, że powinniśmy od razu karać i usuwać na siłę te banery - przyznaje burmistrz Gabriela Staszkiewicz. Posłuchaj Jak jednak wyjaśnia, powinni to zrobić właściciele banerów. Urzędnicy starają się skontaktować z nimi. Bywa, że firmy, które w ten sposób się reklamowały już nie istnieją. 
- Jeszcze jakiś czas będziemy stosować taryfę ulgową - dodaje Gabriela Staszkiewicz. Służby miejskie nadal podejmują starania, by skontaktować się z właścicielami reklam i rozmawiać, a nie karać.

Burmistrz Cieszyna ma nadzieję, że wkrótce, dzięki podjętej uchwale krajobrazowej, miasto wypięknieje. I nie są to płonne nadzieje patrząc na miejsca, które już się zmieniły.
„Oko cieszy w Cieszynie”, „Po prostu cud miód!” - to komentarze internautów obserwujących jak banery znikają z płotów.
Najbardziej spektakularny przykład zmian można zaobserwować przed Ewangelickim Kościołem Jezusowym na skrzyżowaniu ulic: Bielskiej i Wyższa Brama, gdzie reklam już nie ma. - Efekt jest naprawdę piorunujący - uważa Staszkiewicz. Posłuchaj

Kiedy nadejdzie wiosna, drzewa się zazielenią i zobaczymy, że nie ma tego szpecącego plastiku, wtedy dopiero przekonamy się, że przegłosowanie tej uchwały to był to krok w dobrym kierunku – podsumowuje burmistrz Cieszyna.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: