Bielski autokar miał wypadek na Węgrzech AKTUALIZACJA
fot.: tv M1, źródło: YouTube
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Bielski autokar miał wypadek na Węgrzech AKTUALIZACJA

Jedna osoba nie żyje, 24 są ranne. Na Węgrzech doszło do wypadku autokaru bielskiego biura podróży. Pasażerami byli mieszkańcy m.in. Bielska-Białej i Żywca.Trwa ustalanie przyczyn wypadku. Wiadomo, że w pewnym momencie pojazd zjechał do rowu. Stało się to na autostradzie niedaleko serbskiej granicy.

3 osoby, w tym 5 letnie dziecko, są ciężko ranne. Pozostali nie mają większych obrażeń.  Wszyscy zostali błyskawicznie przewiezieni do szpitali. Najciężej ranni są w uniwersyteckiej klinice w Segedynie.

Do turystów którzy nie wymagają pomocy medycznej i mogą wrócić do kraju, powinien dotrzeć dzisiaj wieczorem autokar zastępczy - informuje Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach.

Autokarem podróżowali mieszkańcy województwa śląskiego. Jak poinformowała nas rzeczniczka wojewody Alina Kucharzewska, to turyści m. in. z Bielska-Białej, Tychów i Żywca.

Za organizację wyjazdu odpowiada biuro podróży z Bielska-Białej. Turyści wracali z wakacji w Bułgarii.

AKTUALIZACJA  (19:46)
 
Drugi autokar dotarł już na Węgry. Turyści jednak nie wrócą do swoich domów dzisiaj.
"Ludzie są jeszcze w szpitalu, autokar wyjedzie kiedy decyzję o tym, że ich transport jest możliwy podejmą lekarze. Prawdopodobnie nastąpi to jutro" – informuje Radio Bielsko właściciel Biura Podróży Marco Marek Sanetra.  
 
Pasażerowie, którzy są w dobrym stanie noc spędzą w hotelu. Zabezpieczamy nocleg i jedzenie dla tej grupy – dodaje Sanetra. 

Rodziny poszkodowanych mogą uzyskać informacje pod numerami telefonu organizatora wyjazdu: 33 811 04 54, 33 811 04 55 oraz pod numerem 0036 305 333 036.


AKTUALIZACJA 10.08 godz. 13.05


Czekamy na decyzję lekarzy, jeśli osoby, które są obecnie badane będą mogły opuścić szpital, wyruszą w drogę powrotną do domu – poinformował Radio Bielsko właściciel Biura Podróży Marco Marek Sanetra.

Turyści z Polski, głównie jednak z województwa śląskiego, przebywają w 4 węgierskich szpitalach. 
Spośród osób poszkodowanych w wypadku, 3  doznały poważnych obrażeń. Jak przekazał nam Marek Sanetra, te osoby przeszły już zabiegi operacyjne, ich stan oceniają lekarze. To od decyzji medyków zależy, kiedy powrócą do Polski. Być może w późniejszym terminie ich powrót zorganizuje towarzystwo ubezpieczeniowe.
 
Z kolei grupa 12 osób, która nie potrzebowała pomocy lekarskiej, minioną noc spędziła w hotelu. Bielskie biuro zapewniło im posiłki. 
 
Wszystko jest pod kontrolą, nasze działania koordynujemy z lekarzami – podkreśla właściciel Biura Podróży Marco. 
 
Nie wykluczone, że autokar z pasażerami wyruszy w drogę powrotną jeszcze dzisiaj.




 


Zobacz inne wiadomości tego autora: