Odszedł ratownik górski- rekordzista
Magda FritzMagda Fritz

Odszedł ratownik górski- rekordzista

Przepracował charytatywnie około 23 tysięcy godzin! Zmarł jeden z założycielki beskidzkiej grupy GOPR.Zmarł Otton Szafarz, mieszkaniec Bielska-Białej wieloletni czynny ratownik beskidzkiej grupy GOPR, "ikona ratownictwa górskiego" - tak mówi o nim Jerzy Siodłak, obecny naczelnik beskidzkich ratowników. Szafarza znali nie tylko w Beskidach, ale w grupach ratowników w całym kraju. Przez lata był członkiem komisji rewizyjnej GOPR, osobą która nadzoruje właściwie działanie całej organizacji. "Trudno było go nie poznać, wstępując do Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego"- posłuchajcie Jerzego Siodłaka. 

 

Otton Szafarz trafił nawet do zestawienia "Polskie Rekordy i Osobliwości", jako ratownik rekordzista, który przez 50 lat był czynnym ratownikiem GOPR z rekordową liczbą godzin poświęconych ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia w górach. Jak mówią jego młodsi koledzy, wielokrotnie ich zaskakiwał. "Mając prawie 80 lat przyszedł do mnie, jako naczelnika prosząc i składając wniosek, że pomimo wieku czuje się cały czas silny i chciałby otrzymać z przydziału dla ratownika górskiego narty. I jeździł jeszcze na nartach, był niesamowicie żywotny i sprawny"- wspomina Siodłak.
Otton Szafarz pochodził z Lipowca, niedaleko Ustronia. W Bielsku-Białej zamieszkał po wojnie. Zmarł w wieku 93 lat. Pogrzeb odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 12:00 w kościele parafialnym Trójcy Przenajświętszej w Bielsku- Białej. Po mszy św. kondukt uda się na cmentarz przy ul. Grunwaldzkiej. Udział w ostatnim pożegnaniu ratownika zapowiedzieli przedstawiciele ratownictwa górskiego z całej Polski.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Wiadomości Radia BIELSKO są dostępne w Google News - obserwuj nas!

Zobacz inne wiadomości tego autora: