ZostajeMY w UE. Przyszły tłumy
Fot. Beata Stekla
Beata SteklaBeata Stekla

ZostajeMY w UE. Przyszły tłumy

Setki bielszczan - i mieszkańców okolicznych miejscowości - przyszły na plac Bolesława Chrobrego, aby zamanifestować chęć pozostania w Unii Europejskiej.Wczorajsza manifestacja to skutek decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że traktat o Unii Europejskiej jest niezgodny z polską konstytucją.

- Protestuję, bo nie uznaję tego wyroku - ponieważ nie orzekł go Trybunał - powiedział nam jeden z manifestujących. Posłuchaj - Byłam na nowym filmie Wojtka Smarzowskiego "Wesele" - i to dało mi kolejny impuls, aby nie umywać sobie rąk bezsilnością - usłyszeliśmy od innej uczestniczki wydarzenia. Posłuchaj

Sygnał do spotkania dała w mediach społecznościowych senator Agnieszka-Gorgoń Komor. Była to alternatywa dla tych, którzy nie mogli być w stolicy na manifestacji zwołanej przez Donalda Tuska.

- My obywatele zadecydowaliśmy, że chcemy być w Unii. Myślę, że te antyeuropejskie nastroje nie będą nam jednak towarzyszyły. Polacy to mądry naród i myślę, że w razie czego wypowiedzą się, że nie chcą powrotu do czasów przed 2004 rokiem - powiedziała nam senator. Posłuchaj

W trakcie manifestacji odśpiewano "Odę do radości", czyli unijny hymn oraz utwór "Wolność" grupy Chłopcy z Placu Broni. Był też wolny mikrofon, w ramach którego dzielono się przemyśleniami i poglądami na temat zaistniałej sytuacji. Nad wielopokoleniowym tłumem powiewały polskie i unijne flagi.

Generalnie miniony weekend upłynął w Bielsku-Białej pod znakiem manifestacji. Pierwsza - także prounijna i także na placu Bolesłąwa Chrobrego - odbyła się już w piątek (TUTAJ). W sobotę manifestowano sprzeciw wobec sytuacji na granicy z Białorusią (TUTAJ).

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2

Nagranie 3



Zobacz inne wiadomości tego autora: