Zamknięty kompleks. Czas robi swojePaweł ChudeckiPaweł Chudecki

Zamknięty kompleks. Czas robi swoje

Wymagają gruntownego remontu a kontrolę nad nimi przejmuje przyroda.Parafialny Klub Sportowy „Olimpijczyk” z Gilowic w 2003 roku uruchomił sekcję skoków narciarskich. Ta, powstała na prośbę rodziców młodych zawodników, którzy chcieli iść w ślady Adama Małysza.
Od tego czasu klub wychował wielu obiecujących skoczków, takich jak Krzysztof Biegun, który punktował w Mistrzostwach Świata.
Dzięki udziałowi w Narodowym Programie Rozwoju Skoków Narciarskich w Gilowicach powstał kompleks dwóch małych skoczni K-14 i K-20. Było to jedyne takie przedsięwzięcie na Żywiecczyźnie. Niestety, od dłuższego już czasu, skocznie są zamknięte. Wymagają gruntownego remontu a  kontrolę nad nimi przejmuje przyroda.
Na już potrzeba blisko 320 tys zł, ale takich pieniędzy nie ma w budżecie gminy, mówi wójt Gilowic Krzysztof Okrzesik.
Posłuchaj

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: