Woda opada, ale...Paweł ChudeckiPaweł Chudecki

Woda opada, ale...

Prognozy nie pozostawiają złudzeń. Deszcz ma dzisiaj padać do późnego wieczora a najnowsze prognozy mówią, że nawet do piątkowego południa. Wszystko to pociąga za sobą szereg zdarzeń.Na Żywiecczyźnie, najgorsza sytuacja panuje w miejscowościach górskich. W gminach Rajcza, Jeleśnia i Świnna wprowadzono alarmy przeciwpowodziowe. Od rana, od godz. 7.30, strażacy na Żywiecczyźnie interweniowali już ponad 70 razy. Walczyli m.in. o brzeg rzeki Koszarawy w Jeleśni i most, które woda zaczęła podmywać. Podobnie było na Sole w Rajczy i Wieprzu. Od rana strażacy walczą z zalanymi posesjami w Pewli Ślemieńskiej i gminie Czernichów.  Na chwilę obecną, na Żywiecczyźnie nie ma na rzekach stanów alarmowych. Przekroczone są jednak stany ostrzegawcze.

Woda zalewająca ogrody i drogi to także zagrożenie bakteriologiczne. Niepokojące informacje przesyłają słuchacze, którzy zwracają uwagę na zalewane przez wodę studzienki kanalizacji sanitarnej. Do takich sytuacji dochodzi m.in. w Łodygowicach czy Lipowej. Jak informuje żywieckie starostwo, takie sytuacje powinny być niezwłocznie zgłaszane do zarządcy sieci kanalizacyjnej.  Są nimi Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Żywcu, oraz spółka Beskid Ekosystem w Cięcinie dla gmin południowej części powiatu.


Zobacz inne wiadomości tego autora: