Tragedia w Szczyrku. Są kolejne ofiary [AKTUALIZACJA]Agnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

Tragedia w Szczyrku. Są kolejne ofiary [AKTUALIZACJA]

Do 6 wzrósł bilans ofiar wczorajszego wybuchu gazu w Szczyrku. O poranku służby ratunkowe znalazły ciało kolejnego dziecka i osoby dorosłej. Akcja trwa, w rumowisku mogą być jeszcze dwie osoby.Sześć ciał, w tym dwójki dzieci, znaleziono w gruzach domu przy ulicy Leszczynowej w Szczyrku. Kolejne fatalne informacje przekazał wojewoda śląski Jarosław Wieczorek. Posłuchajcie!

Budynek runął po 18.00, wcześniej wybuchł tam gaz. Ratownicy i strażacy bez przerwy pracują i przeszukują gruzowisko z nadzieją, że znajdą tam żywe osoby. Pod gruzami zawalonego domu może być jeszcze dwójka dzieci. To już 15 godzina trudnej akcji ratowniczej - trudnej bo z jednej strony przeszkadzają warunku atmosferyczne, w Szczyrku temperatura jest na minusie, z drugiej strony przeszkadza gęsty dym, który wciąż tli się z gruzowiska.

Strażacy cały czas wierzą, że szukają żywych ludzi. Mieszkańcy Szczyrku są wstrząśnięci po tragicznym wybuchu gazu. Posłuchajcie!

Wszyscy mają nadzieję, że komuś udało się przeżyć.

Solidarność z rodzinami ofiar wyraził marszałek województwa śląskiego. Prezydent Andrzej Duda we wpisie w mediach społecznościowych zapewnił, że strażacy i inni funkcjonariusze pracują z najwyższą determinacją. Na miejscu jest około 150 strażaków. Jeden z nich został ranny w czasie akcji ratunkowej. Mężczyzna spadł z wysokości ok. 3 metrów. Na miejscu udzielono mu pierwszej pomocy, po czym przetransportowano go do szpitala. Na razie nie wiadomo jaki jest jego stan.

AKTUALIZACJA 9.40 Komendant wojewódzki PSP nadbrygadier Jacek Kleszczewski mówi, że sposób działania strażaków się nie zmienia. Posłuchajcie!

Przypomnijmy, że z relacji jednej z osób, która była zameldowana pod tym adresem, wynika że w tym czasie w budynku mogło być nawet 8 osób.

AKTUALIZACJA 11.45 Strażakom udało się dotrzeć do dwojga poszukiwanych dzieci w zgliszczach domu po wybuchu gazu w Szczyrku. Strażacy odnaleźli dziś w sumie osiem ciał - czworga dorosłych i czworga dzieci.

Po eksplozji około trzysta domów w Szczyrku jest pozbawionych gazu. Wiele wskazuje na to, że przerwa w dostawie gazu potrwa dłuższy czas, dlatego do mieszkańców jedzie cysterna z gazem LNG. Chodzi o to, żeby mogli ogrzać swoje domy i coś ugotować.

AKTUALIZACJA 12.10 Działania strażaków nadal są prowadzone, ale już wolniej. Służby zakładają, że to całkowity bilans ofiar - czworo dzieci i czwórka dorosłych. Nadbryg. Jacek Kleszczewski, komendant wojewódzki PSP, oraz komendant wojewódzki policji nadinsp. Krzysztof Justyński przyznają, że to bardzo trudna akcja - "nie pamiętam, żeby wybuch gazu przyniósł tyle ofiar". Posłuchajcie!

Na miejsce tragedii ma przyjechać wicepremier Jacek Sasin.

AKTUALIZACJA 12.20 Szczyrk w żałobie. Burmistrz Antoni Byrdy apeluje do mieszkańców o nieorganizowanie imprez publicznych o charakterze kulturalnym, rozrywkowym, rekreacyjnym i sportowym od dziś do niedzieli włącznie. Na gminnych budynkach pojawi się flaga Polski przepasana kirem.

AKTUALIZACJA 14.37 W sprawie możliwych przyczyn wybuchu gazu wyjaśnienia na policji składali pracownicy Aqua System, firmy która robiła przewiert. Spółka twierdzi, że w tej chwili nie ma namacalnego dowodu, że wybuch jest winą pracowników tej firmy. Dopiero po odkopaniu przewiertu i sprawdzeniu rur będzie można stwierdzić, co było przyczyną wybuchu, a to określą biegli. Śledztwo w sprawie przyczyn eksplozji gazu w domu w Szczyrku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Bielsku Białej.

AKTUALIZACJA 16.05
Akcja poszukiwawcza po wybuchu w Szczyrku - zakończona. Ogłosił to wicepremier Jacek Sasin, który przyjechał na tragedii. "Mamy pewność, że nikt już nie znajduje się pod gruzami" - dodał.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: