Samochód elektryczny z Bielska-BiałejMagda FritzMagda Fritz

Samochód elektryczny z Bielska-Białej

Na jednym ładowaniu auto przejedzie nieco ponad 100 km, rozpędzi się do 135 km/h.Wczoraj w Warszawie przedstawiciele Fabryki Samochodów Elektrycznych przedstawili montowany w Bielsku-Białej samochód elektryczny FSE 01.

Auto, to efekt 3-letnich prac bielskich inżynierów. Budowane jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 z silnikiem produkowanym w Sosnowcu. Nad Białą ma powstać linia produkcyjna, która będzie w stanie wyprodukować rocznie ok. tysiąca pojazdów. Twórcą Fabryki Samochodów Elektrycznych jest niemiecki biznesmen Thomas Hajek - menedżer z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży motoryzacyjnej. Obecnie kieruje on spółką Bemotion, zarejestrowaną w Bielsku-Białej, która sprzedaje m.in. elektryczne rowery i skutery. Pod tym samym adresem znajdziemy Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji BOSMAL.

Cena samochodu zostanie ujawniona wkrótce. Przedstawiciele FSE zapewniają, że będzie konkurencyjna. Minimalny czas dostawy w pierwszej fazie produkcji wyniesie trzy miesiące.

Wiadomo, że nowe przedsięwzięcie nie ma nic wspólnego z FCA. Jest to niezależny projekt.

"Nie angażujemy się na dzień dzisiejszy w samochody elektryczne. Jeśli tak się stanie, to będzie to decyzja zarządu grupy FCA, która ma siedzibę w Turynie"-
mówi Beata Dziekanowska, rzecznik prasowy Fiat Chrysler Automobiles Poland.

Thomas Hajek był w latach 90-tych dyrektorem sprzedaży w Fiat Auto Poland. Obecnie nie jest uchwytny w Bielsku-Białej.

foto: materiały prasowe


Zobacz inne wiadomości tego autora: