"Sajlen Disko", czyli Milcząca Emma. Patrzy, myśli, czuje - ale nie reaguje
Fot. Beata Stekla
Beata SteklaBeata Stekla

"Sajlen Disko", czyli Milcząca Emma. Patrzy, myśli, czuje - ale nie reaguje

Przemoc, hejt, celowe ignorowanie, wyśmiewanie. To tylko kilka problemów jakich stara się dotknąć najnowszy spektakl Teatru Lalek Banialuka - "Sajlen Disko". Premiera dzisiaj, o 21:00, na placu Bolesław Chrobrego. Będzie to jedno z wydarzeń składających się na rozpoczynające się także dzisiaj Dni Bielska-Białej.Wydział Polityki Społecznej Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej realizuje projekt "Spleceni z miastem". Spektakl powstał w ramach tego projektu. 

- U jego podstaw legła myśl, żeby stworzyć przedstawienie, które będzie odpowiadało na zapotrzebowanie emocjonalne i problemy dzisiejszej młodzieży. Zaczęliśmy od myślenia o problemach dotyczących przemocy, klasy, tłumu, który jest w stanie kogoś wyprzeć, zignorować, zhejtować. Zastanawialiśmy się nad sprawczością, gdyż młodzi ludzie wszystko mogą sobie ustawić tak jak chcą w smartfonach czy komputerach, natomiast w życiu czują się bezradni, bezsilni, nie mają poczucia sprawczości. Nasz spektakl ma opowiedzieć o tym, że sprawczość jest możliwa, tylko jest to kwestią odwagi i ruszenia do przodu - mówi Jacek Popławski, dyrektor Banialuki. Posłuchaj

Tekst napisał bielski dramaturg Artur Pałyga. Aby całość była autentyczna i mówiła o prawdziwych problemach twórcy spektaklu konsultowali się z z psycholożkami zaangażowanymi w  program "ZaJaki" realizowany przez Wydział Polityki Społecznej oraz młodzieżą.  

Ważną postacią jest Ola, nowa dziewczyna w klasie, poddawana przez tę klasę przemocy w postaci izolacji wyśmiewania, czy nagrywania. W te postać wciela się Marta Popławska. Posłuchaj Jest też Milcząca Emma, główna bohaterka, która biernie przygląda się z tej przemocy, a potem mierzy się z faktem własnej bierności. Emmę odgrywa Martyna Gajak-Grzeszczyk. Posłuchaj

- Nie prowadzę teatru, który ma zamieszać człowiekowi w głowie, wprowadzić go w niepokój i porzucić na pastwę świata. Spektakl przeprowadza przez bardzo trudny proces, ale zakończenie ma być jasne. Mamy być wyjście, wskazana ścieżka, która pozwoli wyjść z teatru z nadzieją - podkreśla Jacek Popławski. Posłuchaj

O tym czy twórcom spektaklu udało się sprostać narzuconym sobie wymaganiom przekonacie się dzisiaj o 21:00. Jeżeli nie dacie rady być na "Pigalu", będziecie mogli zobaczyć "Sajlen Disko" na scenie Banialuki. Spektakl będzie grany dziesięć razy we wrześniu i pięć razy w listopadzie. Na przedstawienia będzie zapraszana młodzież, z którą - po każdym przedstawieniu - spotka się psycholożka. 


Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Wiadomości Radia BIELSKO są dostępne w Google News - obserwuj nas!

Zobacz inne wiadomości tego autora: