Rozpalono ognisko. Na ławce...
fot.: Urząd Miejski w Skoczowie
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Rozpalono ognisko. Na ławce...

„Mamy nadzieję, że w końcu wandalom znudzi się ta idiotyczna dewastacja!” To nadzieja wyrażona w mediach społecznościowych przez skoczowskich urzędników.Niestety, do tej pory otwarty w listopadzie park na Górnym Borze przyciąga nie tylko miłośników przyrody. Lista poczynionych przez tych kłopotliwych „gości” szkód nie jest krótka. Została uszkodzona luneta do obserwacji ptaków, teraz nie można nią płynnie obracać. Zniszczony został zegar słoneczny (ktoś wygiął gnomon, a górna część została oderwana!). Zegar trzeba było zdemontować, po naprawie wróci na swoje miejsce, ale obecnie można o nim tylko poczytać. Ktoś rozpalił  ognisko na ławce…  
„Pozostało jeszcze kilka tablic, które mają się pojawić w parku, a część sprzętów jest już zniszczona” - konkluduje Urząd Miejski w Skoczowie. 

Przypomnijmy, w ramach inwestycji współfinansowanej z funduszy unijnych na Górnym Borze zagospodarowano teren o pow. 6,4 ha. Wykonano tablice edukacyjne, ławki, budki lęgowe dla ptaków i nietoperzy oraz ok 1,7 km ścieżek oraz kładkę nad rzeką Bładnicą.
Wszystko zrobiono tak, by w jak najmniejszym stopniu ingerować w środowisko naturalne. Ścieżki nie są wybrukowane (oprócz miejsc przy planszach edukacyjnych) oraz nie zamontowano latarni, które zakłócałyby naturalny rytm życia zwierząt. Na każdej z tablic edukacyjnych znajduje się również tekst pisany alfabetem Braille’a, przygotowany z myślą o osobach niewidomych.


Zobacz inne wiadomości tego autora: