Pomagają kierowcom. W tym sezonie wyjeżdżali już ponad 100 razy
fot. arch.
Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

Pomagają kierowcom. W tym sezonie wyjeżdżali już ponad 100 razy

Bielsko-Biała: od 4 lat strażnicy miejscy ratują z opresji, jeśli w samochodzie rozładował się akumulator.Samochód o poranku nie odpalił? Bielszczanom w takich przypadkach z pomocą przychodzą funkcjonariusze straży miejskiej i tak jest już od 4 lat. Strażnicy mają odpowiednie urządzenie, które pomaga dobrać odpowiednią moc do danego samochodu i tym samym uruchomić pojazd.

W jaki sposób wezwać pomoc? O tym opowiedział nam zastępca komendanta straży miejskiej w Bielsku-Białej. - Zasada jest bardzo prosta. Wystarczy wykręcić bezpłatny numer alarmowy do naszej jednostki -
przypominam, że jest to numer 986 - wskazać dyżurnemu lokalizację, gdzie samochód się znajduje, i oczekiwać na przyjazd patrolu straży miejskiej. Oczywiście, trzeba się liczyć z tym, że czasami ten okres może być wydłużony, ale staramy się takie interwencje w sposób niezbędny i niezwłoczny realizować - opowiadał nam Krystian Kowalczyk. Posłuchaj.

Kierowcy proszą o pomoc w takich przypadkach także latem. W ciągu czterech lat prowadzenia tej "akcji" bielscy strażnicy pomogli uruchomić pojazd blisko 900 kierowcom, tylko w tym sezonie takich interwencji było już ponad 100.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: