Niespokojny dzień w BeskidachAgnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

Niespokojny dzień w Beskidach

To nie był spokojny dzień w Centralnej Stacji Ratunkowej. Tylko dziś Grupa Beskidzka GOPR koordynowała 4 wyprawy poszukiwawczo-ratunkowe. Skiturowiec zabłądził w rejonie hali Śrubitej, trójka turystów na Skrzycznem, rowerzysta w Żabnicy Płone, a snowboardzista na hali Cebulowej. Zadanie znacznie ułatwiła goprowcom aplikacja Ratunek. 
 
Ich pomoc była też potrzebna dziś w rejonie Rachowca w Zwardoniu, gdzie dojazd karetki nie był możliwy. 
 
Poza tym dyżurni ratownicy odebrali kilkadziesiąt telefonów ze zgłoszeniami wypadków na stokach narciarskich. Wtedy do akcji wkraczali goprowcy z właściwych stacji ratunkowych.

Fot.: GOPR Beskidy

 


Zobacz inne wiadomości tego autora: