Nie poszli do szkoły i strajkowaliJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Nie poszli do szkoły i strajkowali

Głośno było dzisiaj na pl. Chrobrego w Bielsku-Białej. Młodzi ludzie nie poszli do szkoły i protestowali przeciwko skutkom zmian klimatu, a raczej temu, że działanie dorosłych w kierunku zatrzymania degradacji środowiska jest niewystarczające.Eko-protest, eko-wagary - różne określenia funkcjonują na dzisiejszy Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Uczniowie skrzyknęli się poprzez media społecznościowe i w kilkudziesięciu miastach w kraju - w tym także w Bielsku-Białej - protestowali na rzecz ochrony środowiska.

Dlaczego nie poszli na lekcje i pojawili się na pl. Chrobrego? - Boli mnie to, że mam 16 lat i są nade mną dorośli ludzie, którzy nie zdają sobie sprawy z tak oczywistego problemu, który dotknie każdego z nas. Po prostu chcę to uświadomić dorosłym, którzy powinni być autorytetem - mówiła dzisiaj jedna z bielszczanek.

- Chcemy zwrócić tym transparentem uwagę na to, że zmiany klimatyczne to nie jest mit [...]. Trzeba obudzić ludzi. Bo za niedługo ugotujemy sobie Ziemię - dodaje inna uczestniczka strajku. Posłuchaj.

Eko-protest młodych ludzi zapoczątkowała 16-letnia Szwedka. Greta Thunberg co piątek przed budynkiem parlamentu w Sztokholmie prowadzi strajk na rzecz klimatu. Nastolatka została za to nawet nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: