Na monocyklu i trójkołowcu! 47. Bielski Rajd RowerowyMagda FritzMagda Fritz

Na monocyklu i trójkołowcu! 47. Bielski Rajd Rowerowy

Ponad 2 tysiące osób wzięło udział w 47. Bielskim Rodzinnym Rajdzie Rowerowym. Tak wysoka frekwencja w jesiennej odsłonie imprezy, to rzecz niebywała.Choć rano było tylko kilka stopni na plusie, to rowerzystów przyciągnęła prognoza pogody. Już na trasie do Jaworza, gdzie był usytuowany półmetek słońce prażyło niemiłosiernie.

Rodzinne rajdy, organizowane od 23 lat w Bielsku-Białej integrują i łączą pokolenia. Integrują, bo na 30-kilometrowej trasie spotkaliśmy Martę na trójkołowcu, która ma problem z zachowaniem równowagi. "Nie jestem w stanie jechać na zwykłym rowerze. Jadę w rajdzie po raz drugi, bo mam rower! To było moje marzenie, od kiedy dowiedziałam się że jest taki sprzęt. Żyje się raz!"- mówi Marta. Szymon przejechał trasę na tzw. rowerze poziomym. "Dużo pedałowałem przed wypadkiem. Po nim uznałem, że nadal chcę jeździć"- mówił na rajdzie, dziękując wszystkim którzy włączyli się w "wyjeżdżanie" kilometrów, dzięki czemu otrzymał od sponsora rower. Szymon z Międzybrodzia Żywieckiego jechał na górskim monocyklu! Małżeństwo z Mikołowa Basia i Adam wsiedli na tandem na studiach i tak im zostało. Są prawie 30 lat po ślubie, a w bielskim rajdzie jechali po raz kolejny.

Dlaczego lubimy w peletonie jeździć na rowerze? Posłuchajcie. 

W bielskim peletonie jechała także kilkunastosobowa ukraińska grupa z Berdiańska, miasta partnerskiego Bielska-Białej. Jechali na rowerach miejskich BBbike! Wszyscy dojechali do mety.  Po raz pierwszy "wystartowała" grupa urzędników z magistratu oraz radni rady miejskiej, pod oficjalną nazwą "2 kółka zza biurka" której przewodził prezydent miasta Jarosław Klimaszewski.

Bielskie rajdy łączą pokolenia, bo w konkursie na najliczniejszą rodzinę razem jadą dziadek i wnuczka. Najstarszy uczestnik jesiennego wydarzenia, pan Henryk ma 89 lat. "Długość trasy była w porządku, tylko pod koniec trochę się pogubiłem"- mówił potem na scenie. Przyznał, że na rower wsiada raz dziennie. Najmłodsza uczestniczka, która przejechała trasę z rodzicami ma... 7 miesięcy!

Start z pl. Ratuszowego trwał dobrych kilkanaście minut. Zobaczcie. 



Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: