Gwałt zbiorowy - ruszył procesIzabela JanoszekIzabela Janoszek

Gwałt zbiorowy - ruszył proces

Proces w sprawie gwałtu zbiorowego, do którego miało dojść w zeszłym roku w Pewli Ślemieńskiej, rozpoczął się dziś w sądzie w Bielsku-Białej.Pokrzywdzonej kobiety nie było na sali rozpraw. Z aresztów do sądu okręgowego została doprowadzona natomiast trójka oskarżonych: Rafał W., Adam B. oraz Monika A. Akt oskarżenia przeczytał prokurator Krzysztof Biegun. Posłuchaj

Do gwałtu miało dojść w hotelu ośrodka wypoczynkowego w Pewli Ślemieńskiej. Dziś przez prawie 4 godziny zeznawał przed sądem jeden z oskarżonych - Adam B. Nie przyznał się do winy. Opowiadał, że tego dnia trwała impreza, jej uczestnicy pili alkohol i sam był pijany. Posłuchaj

Adam B. zaprzeczył również jakoby dosypywał jakikolwiek środek do drinka Pauliny M.

Do winy nie przyznała się również Monika A. Odmówiła składania wyjaśnień przed sądem. Podtrzymała swoje zeznania złożone w prokuraturze i odpowiadała na pytania adwokata. Z jej odpowiedzi wynika, że niewiele pamięta z imprezy mocno zakrapianej alkoholem. 

Rafał W. złoży zeznania na kolejnej rozprawie. Trójce oskarżonych o gwałt zbiorowy grozi do 12 lat więzienia.

Dodajmy, że w trakcie dzisiejszej rozprawy przeprowadzono niecodzienny eksperyment procesowy. Obrońca Adama B. dowodził, że pokrzywdzona Paulina M. wypiła w trakcie imprezy w Pewli Ślemieńskiej więcej alkoholu, niż to ustaliła prokuratura. Mecenas Maciej Sablik przyniósł na salę rozpraw kieliszek jaki znajdował się w pensjonacie i starał się obliczyć przed sądem, ile wina jest w stanie pomieścić to naczynie.

 

 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: