Górale zagrali ku pokrzepieniu serc
fot.: Beskidzka 5 Fb
Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Górale zagrali ku pokrzepieniu serc

Zostań w domu – apelują lekarze, eksperci, politycy i celebryci. W Beskidach to samo powtarzają górale.Reprezentanci gmin tworzących „Beskidzką piątkę” opublikowali w sieci filmik, na którym widać, jak każdy z nich, osobno, w pobliżu swojego domu, gra na trombicie. To gra ku pokrzepieniu serc, aby wlać w serca troszkę optymizmu – mówi Paweł Grzyb z kapeli góralskiej "Beskidzcy Zbóje” z Ustronia. Przyznaje, że dla muzyków to trudny czas, nie można się spotkać i pograć…Posłuchaj

W tym tygodniu "Beskidzcy Zbóje" mieli zaplanowaną serię spotkań z dziećmi w Ustroniu i w Skoczowie. W planach były przedświąteczne lekcje folkloru wraz z prezentacją strojów i ludowych instrumentów. Z planów nici. Członkowie kapeli góralskiej siedzą w domach. Tak, jak inni.  Posłuchaj

Kiedy górale z Beskidu Śląskiego grają „ku pokrzepieniu serc”, w Beskidzie Żywieckim z kolei śpiewają, by przegonić koronawirusa.
Dużą popularnością w sieci, a przede wszystkim uznaniem, cieszy się występ młodej góralki, która wyśpiewuje twórczo zmodyfikowany tekst dobrze znanego na Żywiecczyźnie ludowego utworu „Sarna”.

Poniżej słowa, które mają w zamyśle przegonić wirusa!  Występ możecie zobaczyć na internetowym profilu „Górole żywieccy – gwara i tradycja”
 
Ej bez żywiecki pola leci wirus
Ej uciekojze deble skondześ prziloz!
Pobijemy kamiyniami, pośturchomy policami
Ej nie bydzies sie miynsoł z górolami! 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: