Dotarli do niej w ostatniej chwiliAgnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

Dotarli do niej w ostatniej chwili

Zgłoszenie o zaginionej seniorce postawiło na równe nogi lokalne służby. 87-latka cierpiąca na demencję wyszła z domu w Jasienicy. Rodzina nie mogła jej znaleźć. Kilka godzin trwały poszukiwania 87-latki, która zaginęła w Jasienicy. Schorowana kobieta wyszła z domu nad ranem i ślad po niej zaginął. Sytuacja była poważna, bo seniorka cierpi na demencję. W poszukiwania zaangażowani byli policjanci z psem tropiącym, strażacy i rodzina. Przeczesywali pobliskie lasy, sprawdzali cmentarze, szpitale i przychodnie. Po kilku godzinach półprzytomną i skrajnie wyczerpaną kobietę odnaleźli dzielnicowi. St. asp. Grzegorz Bączek i asp. Błażej Gabryś udzielili seniorce pierwszej pomocy i przekazali załodze karetki pogotowia.



Zobacz inne wiadomości tego autora: