Dostał dwie kulki!Izabela JanoszekIzabela Janoszek

Dostał dwie kulki!

Ktoś w niego celował co najmniej dwa razy. I trafił. Felix ma śrut w łapce i żuchwie.Ktoś w naszej okolicy strzela do zwierząt - mówi pani Asia z południowej części Czechowic-Dziedzic. Być może któryś z sąsiadów nie lubi zwierząt, albo po prostu „tylko” trenuje celując do nich - zastanawia się właścicielka Felixa. To kot, który większość czasu spędza w domu. Pod dachem śpi i dostaje jedzenie. Spaceruje w bliskiej okolicy, nikomu więc nie wchodzi w drogę. Tymczasem w trakcie ostatniej wizyty u weterynarza, przez przypadek okazało się, że Felix został dwa razy trafiony śrutem. Na zdjęciu rentgenowskim widać to wyraźnie – mówi oburzona czechowiczanka. Posłuchaj

Postrzelenia zwierząt to, niestety, częste przypadki. Zwłaszcza w okresie grillowym – mówi lekarz weterynarii Dominika Jędrzejko. Posłuchaj

Koty i psy, które trafiają do weterynarzy zazwyczaj mają kilka ran postrzałowych. Jeśli zwierzę zostanie trafione w okolice kręgosłupa, najczęściej kończy się paraliżem.

Dodajmy, że pani Asia nie zdecydowała się zgłosić sprawy Felixa straży miejskiej. Jak mówi, nie złapała nikogo na gorącym uczynku.

 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1

Nagranie 2



Zobacz inne wiadomości tego autora: