Ani na sekundę z oka!
Fot. Beata Stekla
Beata SteklaBeata Stekla

Ani na sekundę z oka!

Utonięcia to druga przyczyna zgonów - jeśli chodzi o wypadki - wśród dzieci poniżej 15 roku życia.Dlatego tak ważne jest, aby nad wodą stosować prostą zasadę zwiększającą bezpieczeństwo najmłodszych. - Pamiętajmy, aby nawet na kilka sekund nie tracić z nimi kontaktu wzrokowego. Czas od zachłyśnięcia do utonięcia jest bardzo krótki, może wynieść od 20-30 do 60 sekund - podkreśla Patrycja Pokrzywa, rzeczniczka rasowa bielskiej straży pożarnej. Posłuchaj

Tonący, dziecko również, tonie w ciszy. Nie wzywa pomocy i nie wykonuje gwałtownych ruchów, gdyż ze wszystkich sił stara się zaczerpnąć powietrza i utrzymać na wodzie. Z tego względu niebezpieczny moment można przegapić, nawet jeżeli tragedia rozgrywa się tuż obok. 

Nasza rozmówczyni podkreśla, że do utonięcia może dojść nie tylko w dużym zbiorniku wodnym, typu jezioro czy morze, ale także w małym, przydomowym basenie. Dlatego pamiętajmy: kontakt wzrokowy to podstawa!

Jest jeszcze kilka innych zasad, których przestrzeganie uczyni wypoczynek nad wodą bezpiecznym.

- Pływajmy w miejscach do tego wyznaczonych i przestrzegajmy regulaminu kąpieliska. Przed wejściem do wody zadbajmy o wcześniejsze schłodzenie organizmu, nie pływajmy po alkoholu, na czczo lub zaraz po posiłku. Jeśli jest kiepska pogoda - burza, deszcz, wiatr lub jest po zmroku - zrezygnujmy z kąpieli. Dmuchane zabawki czy materace nie nadają się do wypływania na głęboką wodę - wymienia nasza rozmówczyni.

Całą rozmowę z Patrycją Pokrzywą, dotyczącą bezpieczeństwa nad wodą, a także w górach znajdziecie TUTAJ

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: