Magda FritzMagda Fritz

Tworzyli historię miasta

Kiedyś mieściło się tu starostwo powiatowe w Białej i... salon literacki. W Bielsku-Białej odsłonięto tablicę pamiątkową poświęconą małżeństwu Kazimierze i Stanisławowi Alberti."W tej kamienicy pracowali i mieszkali. W pokoju na pierwszym piętrze, którego okna wychodzą na plac Wojska Polskiego prowadzili salon literacki. Bywały tu znane osoby ze świata kultury i literatury"- mówi historyk Jacek Proszyk. W budynku na pl. Wojska Polskiego 11 małżeństwo mieszkało od 1930 r., kiedy Stanisław Alberti- żołnierz, urzędnik państwowy, znawca i tłumacz literatury (miał 3 doktoraty) został starostą w Białej. Jego żona- poetka i powieściopisarka była animatorką życia kulturalnego. "Ze względu na zabory ludność niemiecka miała bardzo duży wpływ w Białej, a sąsiednie Bielsko było nazywane niemiecką wyspą językową. Można powiedzieć, że to co robiły Czytelnia Polska i inne polskie ośrodki w czasach austriackich małżeństwo Alberti kontynuowało w okresie międzywojennym"- mówi Jacek Proszyk.
Tablicę ufundowały miejskie władze. To także symboliczny nagrobek byłego starosty. "Stanisław Alberti oficer Wojska Polskiego został zamordowany w Katyniu"- mówi prezydent Bielska-Białej, Jacek Krywult. Inspiratorem powstania tablicy był radny Andrzej Poraniewski. "Pan Jacek drążył temat. Usłyszałem m.in. o poezji Kazimiery Alberti. Skojarzyłem, że w rodzinnym archiwum mam zdjęcie starosty z moimi rodzicami, którzy działali razem w "Strzelcu" - mówi radny. Budynek ma 150 lat, mieściły się tu także milicja i izba wytrzeźwień.

Posłuchaj audycji:



Zobacz inne wiadomości tego autora: