Ponad 300 osób w kolejce po badanie!Magda FritzMagda Fritz

Ponad 300 osób w kolejce po badanie!

To skandal. "Chorzy ludzie muszą kilka godzin stać w kolejce, żeby zarejestrować się na badanie"- mówią mieszkańcy Podbeskidzia, którzy tłoczyli się w rejestracji zakładu diagnostyki obrazowej w szpitalu wojewódzkim w Bielsku-Białej.Ludzie próbowali zapisać się na rezonans magnetyczny na przyszły rok. Rejestrację rozpoczęto 18. listopada, wcześniej zapisów na to badanie nie przyjmowano. Pani Maria ma zawroty głowy i skierowanie na rezonans magnetyczny z września. Posłuchajcie, co działo się w rejestracji.
Ludzie utworzyli własną listę kolejkową, żeby opanować bałagan.
"To nie nasza wina. Nie zapisywaliśmy wcześniej na badanie, bo nie mieliśmy kontraktu z NFZ na przyszły rok"- mówi Ryszard Batycki, dyrektor szpitala wojewódzkiego. Dodaje, że kontraktu szpital nadal nie ma, a tegoroczny został przekroczony. Koszt wykonanych tegorocznych badań poza kontraktem, to ponad 230 tys. zł. "Do końca roku badanie wykonujemy tylko w pilnych przypadkach"- mówi Batycki. Dodaje, że w rejestracji pracowała wczoraj pełna obsada- cztery osoby.
"Liczyliśmy, że koło 15. listopada ten kontrakt powinien być znany i obiecywaliśmy pacjentom, że będziemy rejestrować od 18. listopada. Podtrzymaliśmy tą niepisaną umowę i zaczęliśmy zapisy"- mówi Batycki. Dodaje, że podobna kolejka była tydzień temu w rejestracji na rehabilitację. Tego kontraktu szpital pod Szyndzielnią także jeszcze nie ma podpisanego.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: