Zniszczyli znaki drogoweAgnieszka PłoskonkaAgnieszka Płoskonka

Zniszczyli znaki drogowe

Zniszczone znaki drogowe i apel burmistrza Żywca: "nie bądźmy obojętni na takie zachowanie".-Po serii niszczonych lamp na moście na Sole, po dewastacjach koszy na śmieci, przyszła pora na znaki drogowe, również takie, które mogą komuś uratować życie - pisze na Facebooku Antoni Szlagor, burmistrz Żywca.

Chodzi o zniszczone oznaczenie, że przejazd kolejowy znajduje się w odległości 50-100 metrów. Skrzyżowania ulic Grunwaldzkiej z Reymonta oraz ks. Dzidka z Reymonta są uczęszczane zarówno przez zmotoryzowanych, jak i przez pieszych, również tych spoza Żywca.

-To ostrzeżenie może uratować komuś życie i zdrowie. Jednak znaleźli się tacy, którym ten znak przeszkadzał - komentuje burmistrz.

Trzeba będzie go wyprostować i zamontować na nowo, co zostanie opłacone z gminnej kasy. To nie pierwsza taka sytuacja, stąd apel do mieszkańców.

-Nie bądźmy obojętni, reagujmy na dewastacje wszelkiego typu, pouczajmy, informujmy straż miejską, policję lub Urząd Miejski o wszystkim, co widzimy, a co naszym zdaniem nie powinno mieć miejsca i co szpeci wizerunek miasta.

Fot.: UM Żywiec




Zobacz inne wiadomości tego autora: