Magda FritzMagda Fritz

Tybet- strefa okupowana

"Wolny Tybet!"- krzyczano w centrum Bielska-Białej. W polskich miastach odbywają się happeningi z okazji 50. rocznicy powstania w Tybecie. Siły komunistycznych Chin tylko w samej stolicy -Lhasie zamordowały wtedy prawie 90 tysięcy Tybetańczyków."Chcemy, żeby politycy którzy nas reprezentują głośno mówili o łamaniu praw człowieka w Chinach"- mówi Dariusz Paczkowski. W happeningu można było zobaczyć naród okupowany przez komunistyczne "czerwone" Chiny. Zbierane były również podpisy pod listem do prezydenta Kaczyńskiego. To list fundacji "Inna Przestrzeń". "To możliwość dla obywateli, aby zaapelować do swojego prezydenta, żeby oficjalnie na forum międzynarodowym upomniał się o prawa Tybetańczyków"- mówi Paczkowski. "Wyobraźcie sobie, że nie możecie uczyć się w szkole języka polskiego, a za wywieszenie biało-czerwonej flagi grozi więzienie i tortury! Tybetańczycy nie muszą sobie tego wyobrażać"- przekonywali bielszczan uczestnicy happeningu.
Wydarzenie na placu Chrobrego nie zgromadziło większej ilości osób. Nie wszyscy też przechodnie byli ciekawi o co chodzi w samej akcji. "Może są w pracy, może nie wiedzieli, może... Smutne, że tak mało interesuje nas los narodu okupowanego, którym niedawno sami byliśmy. Ktoś też w naszym imieniu protestował, a my nie potrafimy"- mówi pani Anna, która przyszła w południe na pl. Chrobrego.
Happening na żywieckim rynku rozpocznie się o godz. 17:00.

Posłuchaj audycji:



Zobacz inne wiadomości tego autora: