Ten żart będzie ją słono kosztowałAgnieszka DąbrowskaAgnieszka Dąbrowska

Ten żart będzie ją słono kosztował

Postawiła policjantów na równe nogi, informując o bombie w bielskiej komendzie. Słono zapłaci za fałszywy alarm.Ten żart będzie ją słono kosztował. 30-letnia kobieta, która wywołała fałszywy alarm o podłożeniu ładunku wybuchowego w komendzie, usłyszała już zarzuty. Bielszczanka, która akurat piła z koleżanką alkohol na ulicy Wapiennej, chciała w ten sposób sprawdzić szybkość reakcji służb mundurowych na jej zgłoszenie. Pierwsze dotyczyło palących się śmieci, drugie informacji o bombie w bielskiej jednostce. Pirotechnicy oraz przewodnik z psem przeszukiwali budynek i jego okolice. Niczego nie znaleźli.

Doszli za to do tego, kto stoi za fałszywym alarmem. Nieodpowiedzialny żart może teraz słono kosztować bielszczankę. Za to przestępstwo grozi jej do 8 lat za kratami. Dodatkowo może zostać obciążona kosztami akcji, które sięgają kilku tysięcy złotych.



Zobacz inne wiadomości tego autora: