"Chciałem być jak Arnold"Agnieszka PłoskonkaAgnieszka Płoskonka

"Chciałem być jak Arnold"

Niezwykła historia niepełnosprawnego kulturysty z Bielska-Białej.Chciałem być jak Arnold – mówi Mariusz Kupczak, 36-letni niepełnosprawny kulturysta. Mistrz Świata w tej dziedzinie sportu, przez fanów nazywany jest "Śląskim Schwarzeneggerem". Opowiada nam swoją wyjątkową, choć niełatwą historię.
-Choruję na dziecięce porażenie mózgowe, mam tę przypadłość od urodzenia. Objawia się niedowładem kończyn dolnych, prawostronnym niedowładem ciała. Lekarze nie dawali mi szans na przeżycie do 6 roku życia.
Jako dziecko też miał pod górkę, bo koledzy wyśmiewali się z niego w szkole. Nie wiedzą, że w pewien sposób Mariusz zawdzięcza im swoje późniejsze sukcesy. Posłuchajcie!
I tak wszystko się zaczęło. W wieku trzynastu lat rozpoczął treningi, marząc by wyglądać jak sławny Terminator, którego podziwiał. Kiedy kilka lat później w jednej z gazet zobaczył, kulturystów na wózkach w amerykańskich zawodach, postanowił zacząć działać.
-Za moją namową zostały stworzone pierwsze w Polsce zawody kulturystyczne dla osób niepełnosprawnych, czyli mogę nieskromnie powiedzieć, że byłem twórcą kulturystyki osób niepełnosprawnych w Polsce. Mam kilka tytułów Mistrza Polski, Puchary Polski, byłem drugim w Europie zawodnikiem, który doszedł do rangi Pro.
Obecnie ze względu na duże obciążenie organizmu zaprzestał profesjonalnego uprawiania kulturystyki i zajął się strzelectwem sportowym. Jego kolejnym marzeniem jest start w paraolimpiadzie za 4 lata. Dziś jest też trenerem personalnym, który udowadnia ludziom, że nie ma rzeczy niemożliwych. O jego osiągnięciach usłyszał sam Schwarzenegger, który w dowód uznania podarował mu swoją kurtkę. 
Fot.: Facebook

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: