Pozazdrościli innym miastom?Magdalena StokłosaMagdalena Stokłosa

Pozazdrościli innym miastom?

Tak, i wcale się z tym nie kryją!W Skoczowie na rynku od jakiegoś czasu można przysiąść na specjalnej, wyróżniającej się drewnianej ławeczce. To dzieło pochodzącego z Bładnic ludwisarza i rusznikarza Czesława Kanafka. Jego znane na całą Polskę armaty, które pojawiły się m.in. w „Ogniem i Mieczem”, można podziwiać na Jasnej Górze w Częstochowie czy na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie. Joanna Wątorek z Biura Promocji i Informacji Urzędu Miejskiego w Skoczowie mówi, że ten pomysł od dawna był analizowany. 

- Chcieliśmy, aby także na naszym rynku znalazło się dzieło lokalnego twórcy. Posłuchajcie!

Dlatego na ławce pojawił się herb, data powstania miasta i skoczowskie Skoczki. Praca nad tym dziełem zajęła panu Czesławowi około dwóch miesięcy. Wykonana jest z dębu, aby była trwała i jak najdłużej służyła mieszkańcom i turystom.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: