Policyjne TAXIPaweł ChudeckiPaweł Chudecki

Policyjne TAXI

Potrzebował transportu, zadzwonił po policję. Teraz odpowie za bezpodstawną interwencję policji.

46-letni mieszkaniec Żywca wezwał policję, bo jak twierdził potrzebował pomocy. Gdy mundurowi przyjechali na miejsce okazało się, że mężczyźnie nic nie grozi, a patrol wezwał po to, aby zawiózł go do hotelu.

Wszytko działo się w środę wieczorem, kiedy to do dyżurnego żywieckiej komendy zatelefonował mieszkaniec Żywca i powiedział, że potrzebuje pomocy. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, zastali siedzącego w zaroślach 46-letniego mężczyznę. W rozmowie z nim ustalili, że nic mu nie zagrażało, a patrol wezwał po to, aby zawiózł go do hotelu.

46-latek był arogancki, wulgarny i pijany. Noc zatem, spędził nie w hotelu, ale na izbie wytrzeźwień.

Jak przypominają policjanci, niepotrzebne zaangażowanie policji, pogotowia czy innych służb jest wykroczeniem i może słono kosztować. Za takie wykroczenie można trafić do aresztu, albo zapłacić nawet 1500 zł grzywny.



Zobacz inne wiadomości tego autora: