Nielegalne plakatyAgnieszka WykrętAgnieszka Wykręt

Nielegalne plakaty

Mieszkańcy Pietrzykowic na Żywiecczyźnie mają dosyć plakatów porozwieszanych na przydrożnych drzewach. - Jest ich mnóstwo. Tą formę reklamy szczególnie upodobała sobie jedna firma, ale niestety inni też jej wtórują- mówi nam w rozmowie telefonicznej jeden z mieszkańców miejscowości.
Kto powinien się zainteresować reklamami zawieszanymi na drzewie? Pytamy wicestarostę żywieckiego - Andrzeja Kalatę.
- To zależy od tego czy plakat znajduje się na drzewie w pasie drogi czy nie- odpowiada wicestarosta. Jeżeli się znajduje, to czy jest to droga gminna czy powiatowa. Na pewno jest to działanie bezprawne, pojawia się tu aspekt ochrony środowiska- mówi wicestarosta.
Najważniejsze jest ustalenie do kogo należy dane drzewo, słup, latarnia czy inny obiekt, który nie jest przeznaczony do wieszania na nim ogłoszeń.
-Następnie należy zgłosić taką sprawę do właściwego zarządcy - wyjaśnia Stanisław Kucharczyk, sekretarz gminy Łodygowice. -Każdy pas drogi należy do właściwego zarządcy- albo do gminy albo do powiatu. Oczywiście mogą pojawić się plakaty wzdłuż ulicy krajowej- np. Żywieckiej, Wesołej, wówczas zarządcą jest Generalna dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad o. Pszczyna. Należy poinformować zarządce o takiej sytuacji, dalsza procedura wynika z Kodeksu wykroczeń.
Grzywna do 5 tysięcy zł albo kara ograniczenia wolności – taką sankcje przewiduje Kodeks wykroczeń za rozlepianie ogłoszeń w miejscach do tego nie przeznaczonych.

Posłuchaj audycji:



Zobacz inne wiadomości tego autora: