"Nie ma zagrożenia epidemiologicznego"Joanna WieczorekJoanna Wieczorek

"Nie ma zagrożenia epidemiologicznego"

Zapewnia Powiatowy Inspektor Sanitarny w Bielsku-Białej. Chodzi o sytuację w jednym z przedszkoli w stolicy Podbeskidzia.Maluch, który uczęszczał do placówki, zmarł w ubiegłym tygodniu z powodu powikłań związanych z sepsą. Rodzice dzieci uczęszczających do tego przedszkola, dzwonili do naszej redakcji i podnosili inną kwestię, w ich opinii warunki sanitarne w placówce pozostawiają wiele do życzenia. 

Z relacji rodziców wynika, że w placówce na ścianach są widoczne zawilgocenia, a pod tynkiem jest pleśń. Sanepid monitoruje stan warunków higienicznych w placówce i stwierdza, że zagrożenia nie ma. Co więcej, na pewno wspomniany przypadek sepsy, NIE MIAŁ swojego źródła w przedszkolu. Wdrożone zostały standardowe zabiegi higieniczne, czyli np. czyszczenie i sprzątanie w placówce. Wiadomo, że są podejmowane działania w kierunku poprawy warunków, w których przebywają maluchy.
 
Specjaliści dodają, że zakażenie sepsą może mieć różne źródła. Nie ma szczepionki na posocznicę, ale formą ochrony jest szczepienie dziecka z zakresu podstawowego m.in. przeciwko meningokokom i pneumokokom.
 


Zobacz inne wiadomości tego autora: