Ewakuowali się jeszcze przed przyjazdem strażyJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Ewakuowali się jeszcze przed przyjazdem straży

Straż pożarna ocenia, że prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej było przyczyną wybuchu wczorajszego (12.09) pożaru w Mazańcowicach. - Mieszkańcy zdążyli się ewakuować na zewnątrz budynku jeszcze przed przybyciem gaśniczych - podaje Patrycja Pokrzywa ze straży w Bielsku-Białej.Z poddasza budynku wydobywało się sporo dymu.

- Strażacy podali prąd wody do środka na poddasze budynku, a drugi od zewnątrz przez wypalone okno dachowe - relacjonuje dodatkowo naczelnik w PSP w Bielsku-Białej.

Po zakończonej akcji gaśniczej konieczne było rozebranie spalonego ocieplenia dachu, ścian działowych i spalonego wyposażenia.

Prewencyjnie strażacy sprawdzili pomieszczenia kamerą termowizyjną i czujnikami czadu. Nie było już wtedy żadnego zagrożenia.


Zobacz inne wiadomości tego autora: