Emocje wokół likwidacji karetkiMagda FritzMagda Fritz

Emocje wokół likwidacji karetki

Nie będzie karetki z lekarzem w czechowickiej gminie. Nie wszystkim się to podoba.Andrzej Płonka, starosta powiatu bielskiego, który jest organem prowadzącym Bielskie Pogotowie Ratunkowe mówi, że to efekt przepisów obowiązujących od tego roku. Nie ma też chętnych medyków, posiadających konkretne wymagane specjalizacje. Posłuchajcie. 

Obecnie do chorych w powiecie bielskim wyjeżdżają 3 tzw. "S" (karetki specjalistyczne), z lekarzem w składzie. Pojazdy stacjonują w Szczyrku, Bielsku-Białej i Kobiernicach. Załoga pozostałych ambulansów składa się z 2 ratowników medycznych, z których jeden jest kierowcą.

Starosta Płonka nie widzi w tym zagrożenia dla pacjentów, przekonuje że tak ratownictwo medyczne funkcjonuje już w innych krajach. „Jeśli lekarze w ogóle znikną z karetki, bo takie są tendencje, to pomyślimy nad innym rozwiązaniem”- mówił w porannym programie Gość Radia BIELSKO.

Wojciech Waligóra, dyrektor BPR także przekonuje, że nie ma powodów do obaw. Przypomina, że od 1,5 roku tylko jedna karetka "S" jeździ do pacjentów w Bielsku-Białej. "Mówimy o ok. 170 tysiącach mieszkańców"- mówi dyrektor i podaje statystykę wyjazdów za 2017 rok w mieście: Prawie 15,3 tysięcy wyjazdów miały ambulanse "P" (podstawowe, czyli bez lekarza), załogi "S" - prawie 3 tysiące. "To 16 proc. wszystkich naszych wyjazdów w minionym roku"- mówi Waligóra. 

Zgodnie ze zmianami wprowadzonymi w przepisach o ratownictwie medycznym od 1 stycznia 2018 r. w karetce specjalistycznej, tzw. "S" może jeździć tylko lekarz medycyny ratunkowej lub osoba po drugim roku takiej specjalizacji. Do końca 2020 r. może to być także lekarz ze specjalizacją: anestezjologii i intensywnej terapii, chorób wewnętrznych, chirurgii ogólnej, chirurgii dziecięcej, ortopedii i traumatologii narządu ruchu, ortopedii i traumatologii lub pediatrii albo osoba po drugim roku takich specjalizacji. 

 

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: