Domowy kat w areszcieJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Domowy kat w areszcie

Bielszczanin podejrzany jest o to, że znęcał się na żoną i 2-letnim synkiem. Horror kobiety i dziecka miał się rozgrywać w mieszkaniu na Os. Karpackim.Co dzieje się w mieszkaniu na Osiedlu Karpackim wyszło na jaw, gdy 32-latek wszczął awanturę. Groził żonie i dziecku śmiercią. Niszczył to co było w mieszkaniu. Był pijany.

- Policjanci szybko i skutecznie obezwładnili awanturnika i zakuli go w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że zatrzymany miał w organizmie ponad promil alkoholu - podaje Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.

Po nocy spędzonej w policyjnej celi bielszczanin usłyszał zarzuty. Trafił tymczasowo do aresztu.

Ustalenia wskazują na to, że od ponad 2 miesięcy znęcał się psychicznie nad rodziną i bił najbliższych.


Zobacz inne wiadomości tego autora: