Chcą fotoradaru na niebezpiecznym skrzyżowaniuMagdalena StokłosaMagdalena Stokłosa

Chcą fotoradaru na niebezpiecznym skrzyżowaniu

Bąków, małą miejscowość w powiecie cieszyńskim, przecina droga krajowa 81. Zdaniem rady miejskiej Strumienia oraz mieszkańców, na wysokości salonu samochodowego powinno stanąć urządzenie do rejestrowania przekroczeń dopuszczalnej prędkości pojazdów.To nie pierwszy apel radnych w tej sprawie, mówi Paweł Faruga, radny miejski. Samorząd początkiem roku zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o przesunięcie fotoradaru z Pawłowic do Bąkowa. Posłuchajcie!

Argumentów, które przemawiają za tym, aby fotoradar w tym miejscu stanął jest wiele. Samochody jadące od strony zarówno Katowic, jak i Skoczowa poruszają się z dużą prędkością.

-Rzadko ktoś jedzie tam dopuszczalne 70 km/ h- dodaje radny Faruga.

Nie ma tam sygnalizacji świetlnej, dlatego włącznie się do ruchu na DK 81 od ulicy Głównej czy restauracji po drugiej stronie jezdni, jest bardzo niebezpieczne. Co więcej, kilkadziesiąt metrów dalej jest przejście dla pieszych. To wszystko przekłada się niestety na sporą liczbę zdarzeń drogowych w tym miejscu. Często dochodzi tu do kolizji i wypadków, w tym także śmiertelnych. Samorząd w dalszym ciągu czeka na odpowiedź od GDDKiA.

Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: