Brawurowy pościg. Nie wiadomo kto prowadziłJoanna WieczorekJoanna Wieczorek

Brawurowy pościg. Nie wiadomo kto prowadził

Policjanci z bielskiej komendy ruszyli w pościg za kierowcą renault, bo mieli sygnał o tym, że może być pijany.Prowadzący renault nie zatrzymał się do kontroli. Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Jak dowiedzieliśmy się, wszystko rozegrało się w rejonie ulicy Krakowskiej.

- Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe - podaje Elwira Jurasz, rzecznik KMP w Bielsku-Białej.

W końcu kierowca się poddał, porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo, razem z nim jeszcze trójka pasażerów. Wszyscy byli pijani. Policja musi teraz ustalić kto siedział za kierownicą, bo nikt nie przyznaje się do tego, że to on prowadził samochód.







Zobacz inne wiadomości tego autora: