Akcja ratunkowa na Babiej GórzeAgnieszka PłoskonkaAgnieszka Płoskonka

Akcja ratunkowa na Babiej Górze

Szczęśliwie zakończyła się wieczorna akcja ratunkowa na Babiej Górze.Dwaj turyści schodząc ze szczytu, zgubili się między Gówniakiem a Kępą. Kiedy przed północą dotarli do nich ratownicy GOPR-u, mężczyźni byli zziębnięci, ale poruszali się o własnych siłach. Posłuchajcie!
 
Jak relacjonuje Edmund Górny, ratownik dyżurny beskidzkiego GOPR-u, pomoc szybko dotarła do zagubionych turystów. Jedzenie i gorące napoje wystarczyły, by odzyskali siły i mogli zejść na dół z ratownikami. Okazało się, że do wyprawy byli kompletnie nieprzygotowani.

-Przygotowani byli co najwyżej na spacer po Zawoi, a nie na Babią Górę. Mieli kiepskie buty i nieodpowiednie ubranie, a w górach jest pełnia zimy. W Beskidach jest około -15 stopni Celsjusza - komentuje GOPR-owiec.

Dodatkowo mężczyźni wyszli późnym popołudniem, co w połączeniu z trudnymi warunkami atmosferycznymi i brakiem doświadczenia było skazane na niepowodzenie.

Fot.: GOPR Beskidy


Posłuchaj audycji:

Nagranie 1



Zobacz inne wiadomości tego autora: