Wiadomości Bielsko-Biała
Na Ukrainie spotkały... Kowalskiego!
data: 15:13, 02.03.2010
autor: Magda Fritz
"Spotkałyśmy prawdziwego Kowalskiego!"- czytamy w ich dzienniku z podróży. Michalina Mrożek, Weronika Brączek i Żaneta Pochopień tworzą obraz polskiej emigracji na Wschodzie.
Dziewczyny poznały się na studiach na Uniwersytecie Ślaskim w Cieszynie, teraz realizują projekt pod nazwą "Jan Kowalski na emigracji". Za nimi już Łotwa, Litwa, Ukraina i Mołdawia.
To fragment ich dziennika, który można znaleźć w internecie. "Lwów z perspektywy emigranta wydaje się być miejscem niezwykle ciekawym. Młodym przedsiębiorcom umożliwia wprowadzenie na ukraiński rynek sprawdzonych już w Polsce rozwiązań biznesowych, staje się szansą nauki nowego języka oraz pozwala na wysoki poziom życia, ze względu na stosunkowo niskie ceny". W relacji z podróży zamieszczane są również zdjęcia. Dziewczęta piszą o osobach, które spotykają oraz swoich przygodach: z dzwonieniem z budki telefonicznej, czy porozumiewaniem się po angielsku w kraju cyrylicy...
Piszą także, jak smakuje Lwów...
"To kwaśny smak barszczu i czerwonej ryby spożywanej wspólnie z Justyną w nieznanej turystom restauracji serwującej kuchnie z XVII w. Smak ciasteczek karmelowych, którymi częstowała nas Pani Stanisława, polskiego pochodzenia poetka i miłośniczka książek. W końcu ostry zapach kurczaka spożywanego przez studentów w akademiku, w którym od trzech dni mieszka Wojtek Kowalski".
Radio Bielsko jest patronem medialnym projektu.
To fragment ich dziennika, który można znaleźć w internecie. "Lwów z perspektywy emigranta wydaje się być miejscem niezwykle ciekawym. Młodym przedsiębiorcom umożliwia wprowadzenie na ukraiński rynek sprawdzonych już w Polsce rozwiązań biznesowych, staje się szansą nauki nowego języka oraz pozwala na wysoki poziom życia, ze względu na stosunkowo niskie ceny". W relacji z podróży zamieszczane są również zdjęcia. Dziewczęta piszą o osobach, które spotykają oraz swoich przygodach: z dzwonieniem z budki telefonicznej, czy porozumiewaniem się po angielsku w kraju cyrylicy...
Piszą także, jak smakuje Lwów...
"To kwaśny smak barszczu i czerwonej ryby spożywanej wspólnie z Justyną w nieznanej turystom restauracji serwującej kuchnie z XVII w. Smak ciasteczek karmelowych, którymi częstowała nas Pani Stanisława, polskiego pochodzenia poetka i miłośniczka książek. W końcu ostry zapach kurczaka spożywanego przez studentów w akademiku, w którym od trzech dni mieszka Wojtek Kowalski".
Radio Bielsko jest patronem medialnym projektu.
Informacje o autorze
Ostatnie 10 newsów tego autora:
- Kibice czekają na niespodziankę!
- Co roku ten sam problem
- Znowu nieszczelny komin
- Pastor apeluje do narciarzy
- Zachęcają do zeznań elektronicznych
- Nawiązuje do przeszłości
- Zmiany (nie)rewolucyjne w oświacie
- Poświęcili tablicę
- Uczelnia wybuduje 2 laboratoria
- Parkingi znowu płatne
+ Dodaj Komentarz
Komentarze:
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Komentarzy brak!
Szukaj w newsach
Wiadomości z regionu
- • Bielsko-Biała
- • Cieszyn
- • Czechowice-Dziedzice
- • Kęty
- • Żywiec
- • Oświęcim
- • Pszczyna
- • Wisła
Artykuły Kuriera Radia BIELSKO
Arykuły Kuriera Radia BIELSKO:
- Beskid, samochód, który wyprzedził swoją epokę
Z historią Fabryki Samochodów Małolitrażowych, o której 40 latach jakie minęły od jej założenia pisaliśmy w styczniu, nierozłącznie związana jest mało dziś znana historia powstania polskiego samochodu małolitrażowego, parametrami wyprzedzającego znacznie swoją epokę. Przypomniał nam o tym konstruktor samochodu Beskid 106 FSM, Wiesław Wiatrak więcej
- Obserwatorium astronomiczne na dachu strony
Stowarzyszenie Polaris z Sopotni Wielkiej nie ustaje w aktywnych działaniach. Pod koniec ubiegłego roku wprowadziło program ochrony ciemnego nieba, kilka dni temu uzyskało zgodę Rady Gminy Jeleśnia na postawienie obserwatorium astronomicznego na budynku szkoły w Sopotni, we wrześniu do siedziby Polarisu przyjadą goście z całego świata więcej - Leśnicy czekają
Zimą las żyje innym, nieznanym przeciętnemu turyście rytmem. Tylko leśnicy znają tajemnice drzew i krzewów w stanie bezlistnym, przygotowania roślin i zwierząt do zimy, bez trudu wskazują kierunki świata i łatwo odnajdują ślady i tropy „leśnej społeczności” więcej
- Wszystkie artykuły
Mirosław Mrzygłód